2 lata temu spędziłem 3…

2 lata temu spędziłem 3…

2 lata temu spędziłem 3 miesiące w Azji podróżując. Najmniej stresowy czas w moim życiu. Czasem zastanawiam się czy nie byłbym szczęśliwszy jakbym nigdy tej podróży nie odbył. Od prawie 2 lat nie ma praktycznie dnia żebym tej podróży nie wspominał. Teraz mam porównanie jak było wtedy i jak jest teraz, jak było tam i jak jest tutaj. Generalnie jestem okropnie zmęczony Europą, a właściwie Polską, mam dość tego ciągłego pierdolenia o polityce, o wiecznej walce jednych Polaków z drugimi i tym kultem zapierdalania całymi dniami. Chciałbym wrócić w podróż i znowu żyć prawdziwym życiem. #podroze #przemyslenia #przemysleniazdupy Czytaj dalej...

Krótka recenzja Teneryfy….

Krótka recenzja Teneryfy….

Krótka recenzja Teneryfy. Jechaliśmy tam bo uwielbiamy podróże, a ten rok pod tym kątem jaki był, nie będę nawet pisał. Co prawda zwiedziliśmy praktycznie całą Polskę, udało się zaliczyć ferraty w Dolomitach, to jednak brakowało takiego wyjazdu na kilkanaście dni. Tyle moim zdaniem trzeba żeby poznać dane miejsce w sposób przyzwoity. Dlaczego Teneryfa? Bo można było w tym czasie, bo wystarczył test koronawirusowy, bo ciepło, bo relatywnie tanio. Teneryfa to na pewno nie jest dobre miejsce dla osób, które lubią leżeć plackiem na plaży cały dzień. Plaże są małe, czarne, wąskie + jest to jednak ocean więc wieje, fale są głośne. Jeśli jednak lubicie aktywnie spędzać czas to gwarantuj, że się zakochacie. Jest coś dla fanów wspinaczki – prawie 4000 góra Teide. Idealne miejsce na Trekking, jazdę rowerową, biwaki itd. Jest tutaj kilka plaż przy których można wypożyczyć sprzęt do pływania. Teneryfa to mekka dla windsurferów i paralotniarzy. Ale przede wszystkim Teneryfa to genialne miejsce po prostu do życia. Kilka pięknych miast: Santa Cruz de Tenerife – modna, ale nie tandetna, z fajnymi knajpami. San Cristobal – oldskulowe miasto z wąskimi uliczkami, knajpkami, klimatycznymi sklepami. Przypomina bardziej małe włoskie miasteczko. Jest też La Orotava – cudowna mała mieścina w której nie sposób się nie zakochać. XVI-wieczne budynki, kościoły, niesamowite balkony z których to miasto słynie. W takim mieście m Czytaj dalej...

Istria. Kapitalny i niedoceniany chorwacki półwysep

Istria. Kapitalny i niedoceniany chorwacki półwysep

Cześć! Dziś drugi odcinek z chorwackiej, jesiennej serii. Ponownie skupimy się na Istrii, ale bardziej przekrojowo. Ostatnio odwiedziliśmy rowerami Parenzanę, a także kawałek środkowej Istrii i do tego odcinka bardzo mocno zapraszam również, natomiast dziś będzie tak bardziej przekrojowo. Czytaj dalej...